Visit Scrapujące Polki
Kategorie: Wszystkie | ATC | Album. | Foto | SCRAP | Taka ja | journal
RSS
wtorek, 29 listopada 2011

Czyli coś zupełnie bezużytecznego, ale wielce przyjemnego!

Jak tylko znajdę chwilę czasu, wyszukam odpowiedni słoiczek.

20:24, bluenika-28 , Taka ja
Link Komentarze (1) »
niedziela, 27 listopada 2011

Dziś piękna pogoda! Prawdziwie jesienna (czy wiosenna?). Słoneczko grzeje, ciepło się zrobiło, więc z dziećmi szaleliśmy na podwórku.

Szukając zabawek do piasku - grudzień prawie, a im się zachciało zabawy w piaskownicy - wygrzebałam w piwnicy drewnianą skrzynkę. Od razu przypomniałam sobie wpis Michelle właśnie ten. I tak powstaje powoli mój domek dla owadów.

Powoli, bo oczywiście nie posiadam piły i nie jest to takie równiutkie i pięknie poukładane. Dzięki temu panuje tam moja ukochana asymetria:)

 

A dzielnie pomagał Mefisto:

Ale tylko chwilę, bo to piecuch i po 30 minutach koniecznie chciał wracać do domu.

13:17, bluenika-28
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 listopada 2011

Dziś dzień, który zmyśla nas do chwili zadumy.

Postanowiłam wypełnić kartę dawcy, można zrobić to TUTAJ.

Mówiłam to już moim bliskim, ale napiszę publicznie: chcę być skremowana - nie zniosę myśli zamknięcia w ciasnej trumnie z robakami. Nie chcę pomników, tylko kamień.

 

Może kilka słów z jakiegoś wiersza, żeby każdemu, kto przystanie na chwilę, uprzyjemnić czas SŁOWAMI. 

Może takich?

Bez tytułu

Ewa Lipska

Nie czekaj na mnie. Pozamykaj drzewa.

Im wytłumaczysz. Pomyślane na to.

Liściom nic nie mów. Im mówić nie trzeba.

Niech się odwrócą w piątą stronę świata.

Drzwi pozamykaj. Już to im wystarczy.

Ale nie na klucz. Tylko tak na niby.

Wiatrowi powiedz. Wstrząśnie ramionami

i w noc powieje. To dobre alibi.

I powiedz oknom co pilnują domu

wiecznie z oczami swoimi na warcie.

Już wszystko. Więcej nie powiedz nikomu.

Odepchnij chmury pochmurne uparcie.

Nie czekaj na mnie i słów nie otwieraj.

Noc jest zbyt stroma. Stroń od takiej nocy.

Noc jest zbyt stroma i nie czekaj na mnie.

Dzisiaj nie przyjdę. Dziś muszę umierać.

1967



"Nad grobem mym nie stój wśród łkań,
ja nie śpię w nim. Nie ma mnie tam.
Ja jestem tysiąc wiatru tchnień,
i śnieżny diament w mroźny dzień.
Słońce na kłosach zbóż- to ja,
łagodny deszcz, jesienna mgła.
W cichy poranek gdy budzisz się
ja jestem śmigły w górę pęd ptaków
co krążą wśród chmur.
Ja jestem gwiazd milczący chór.
Próżny Twój płacz nad grobem mym
ja nie śpię w nim, nie ma mnie tam."

 

Z nutką zadumy...

19:56, bluenika-28 , Taka ja
Link Dodaj komentarz »